Dwóch bilardzistów uwięził w Karlowych Warach... stół bilardowy. Mężczyźni zakleszczyli się, gdy próbowali wyjąć ze stołu bile. Mimo usilnych prób, nie byli w stanie wyciągnąć rąk. Z niesfornym meblem uporali się dopiero strażacy.
Niefortunni czescy bilardziści, których dłonie utknęły w stole bilardowym, najpierw byli rozbawieni. Gdy jednak okazało się, że nie są w stanie się oswobodzić, zrzedła im mina. Stół trzymał mocno...
Na pomoc bilardzistom ruszyli więc strażacy. Wyposażeni w fachowy sprzęt - wkrętaki i obcęgi - rozebrali stół na części i uwolnili mężczyzn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz