Niezapomniane wrażenia obiecywali organizatorzy sylwestra na słynnym placu Świętego Marka w Wenecji. I słowa dotrzymali! Punktualnie o północy 90 tysięcy osób powitało tam Nowy Rok zbiorowym... pocałunkiem. Atmosfera była naprawdę gorąca.
Wejść w Nowy Rok całując ukochaną osobę - o tym marzy chyba każdy. Ale tylko w Wenecji można było od razu trafić do Księgi rekordów Guinnessa. Impreza przejdzie do historii dzięki największej liczbie całujących się par w tym samym momencie. Co ciekawe, organizatorzy spodziewali się 60 tysięcy zakochanych, a przyjechało aż 90 tysięcy.
Do Wenecji zjechały pary z całych Włoch i zagranicy. Wśród całujących się byli też nowożeńcy, którzy w sylwestra brali ślub.
W kulminacyjnym momencie na wszystkich spadł deszcz konfetti w kształcie serduszek i gwiazdek, wystrzelonych w niebo ze specjalnych armat. To był dopiero sylwester!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|