Dziennik Gazeta Prawana logo

Filipińczycy szukają prezentów pod mangrowcami

20 grudnia 2007, 12:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mieszkańcy Filipin są wyjątkowo pomysłowi. Przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia można tam kupić choinki z... mangrowców. Są białe jak śnieg, którego na Filipinach nie ma.

Mangrowce to drzewa rosnące w słonej wodzie, w rozlewiskach tworzonych podczas przypływów oceanów. Te oryginalne "choinki" cieszą się wśród mieszkańców Filipin, wśród których 80 procent to katolicy, ogromnym powodzeniem.

Za drzewko trzeba zapłacić 24 dolary. Filipińscy katolicy świętują chyba najdłużej na świecie, bo uroczystości związane z Bożym Narodzeniem rozpoczynają się u nich już 16 grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj