Nie dopuszczała do siebie myśli, że ma nadwagę. Winą za ubrania, które "się kurczą", obarczała pralnię. Wszystko zmieniło się, gdy otrzymała propozycję roli, dla której musiała się zmienić. Joanna Kurowska schudła 16 kilogramów i czuje się teraz kobieco - ujawnia "Fakt".
"Było ciężko, ale udało się. Jestem z tego dumna. Nareszcie wchodzę w sukienki, w które od dawna się nie mieściłam. Aktorka nie może być gruba, ale schudłam także dla samej siebie" - mówi "Faktowi" Kurowska.
Po takiej metamorfozie trudno w tej szczupłej i powabnej kobiecie poznać dawną Joasię. "Na promocji książki Wojciecha Młynarskiego nie poznał mnie Włodzimierz Korcz, z którym znamy się od dawna. Na Gali Polsatu takich osób było więcej" - śmieje się Kurowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl