Ludzie wytykali ich palcami. W pięknej kobiecie od razu poznali swą serialową ulubienicę, która w filmie nazywa się Edie Britt i jest pożeraczką męskich serc. W mężczyźnie rozpoznali
wokalistę słynącego z nietypowego głosu i z niezwykłego wykonania piosenki "When A Man Loves A Woman". Para przeszła placem Trzech Krzyży, a na Nowym Świecie zrobiła sobie
kilka zdjęć.
Co ci znani ludzie robili w Polsce? Wpadli na kilkanaście godzin, by wziąć udział w gali z okazji 15-lecia telewizji Polsat.
"Fakt" pisze, że para na imprezie zachowywała się równie spontanicznie jak na ulicy, ale Nicolette Scheridan była zdecydowanie bardziej czarująca. Szczupła, zgrabna i
wydekoltowana, nie wygląda na swoje lata. Tylko w jednym nie przypominała zachłannej Edie. Zamiast strzelać oczami do wszystkich panów dokoła, nie odrywała wzroku od Michaela Boltona.