Maria Wiktoria Wałęsa pojawiła się w niedzielę w Studiu Złote Tarasy TVN. Gdy zobaczyli ją widzowie, wszystkim odebrało mowę - pisze "Fakt".

Wyglądała świetnie! Zdecydowała się ściąć swoje długie włosy. Nowa fryzura dodała jej świeżości i kobiecości. No i nie da się też ukryć, że Marysia całkiem sporo schudła. Przez kilka ostatnich miesięcy mogła narzekać na swój wygląd, ale teraz nie ma już się czym przejmować. Może śmiało atakować świat show-biznesu! - pisze "Fakt".

A już wydawało się, że córka Lecha Wałęs jest skończona. Zamiast rozsądnie wykorzystać popularność z "Tańca z gwiazdami", chodziła tylko na imprezy. Nie pracowała, a jedynie przybierała ciągle na wadze. W końcu przestała się pokazywać publicznie - donosi "Fakt".

Maria nie załamała się jednak i postanowiła powrócić. Na razie prowadzi talk show "Mała czarna" w stacji TV4, ale nowy wygląd z pewnością przyniesie nowe propozycje pracy - nie ma wątpliwości "Fakt".