Dał kelnerowi 10 tysięcy dolarów napiwku

| Aktualizacja:

Najpierw zapytał kelnera, jaki dostał najwyższy napiwek. Potem kazał do rachunku doliczyć 10 tysięcy dolarów. To był najszczęśliwszy dzień w życiu Billy'ego - kelnera, który w Santa Monica obsługiwał jednego z najbogatszych ludzi na świecie. Suty napiwek sprezentował mu Donald Trump.

wróć do artykułu