Policyjny pościg za Liszowską

| Aktualizacja:

To był widok nie z tej ziemi! Jedną z warszawskich ulic jechało eleganckie auto prowadzone przez Joannę Liszowską. A ścigał je policjant na koniu, bo piękna aktorka okazała się mało zdyscyplinowanym kierowcą i nieprzepisowo skręciła w jedną z ulic, pisze "Fakt".

wróć do artykułu