Kaja Paschalska i Marysia Góralczyk podobno zawsze wiedzą, co jest na topie, ale jakoś nie dotarła do nich informacja, że palenie już wyszło z mody. I choć żadna nie pokazałaby się w niemodnych butach, obie paradowały z papieroskami przed jedną z warszawskich kawiarni - zauważył "Fakt".
Palenie jest bardzo źle widziane, ale nie wie o tym ani Kaja, gwiazdka "Klanu", ani Marysia, próbująca swoich sił jako modelka i aktorka.
Przyznać jednak trzeba, że jest coś, co usprawiedliwia trochę każdą z nich. Muszą coś robić, by nie umrzeć z nudów. Co prawda, każda z nich stara się pokazywać na każdej większej imprezie, by się lansować, ale jak widać, średnio im to wychodzi - pisze "Fakt". Propozycji jak nie było, tak nie ma.
Czy zatem można się dziwić zestresowanym dziewczynom, że popadają w nałóg, choć wiedzą, że paleniem niszczą swoją urodę, co jeszcze pomniejsza ich szanse na karierę? - zastanawia się "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|