Nie wiadomo, w jaki sposób udało mu się tam wejść. Wiadomo natomiast, że miś, który utknął pod jednym z amerykańskich mostów, został ocalony w niezwykły sposób - uśpiony spadł w siatkę rozpiętą przez ratowników.
Ważący blisko 115 kilogramów miś mógłby zostać doskonałym alpinistą. Wdrapywał się po betonowych przęsłach mostu niczym zawodowiec. W końcu jednak utknął na jednym z nich i nie miał bladego pojęcia, jak się stamtąd wydostać. Z pomocą pospieszyli mu ludzie.
Najpierw rozwiesili pod misiem specjalną siatkę. Wystarczył potem pocisk ze środkiem usypiającym i zwierzę swobodnym lotem wylądowało bezpiecznie. Lekko otępiały niedźwiadek chwiejnym krokiem ruszył później w góry. Dalej ćwiczyć wspinaczkę, ale już w bezpieczniejszym otoczeniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|