Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaśnie Pani Kwaśniewska w pociągu

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 09 2007 warszawa jolanta kwasniewska na dworcu centralnym. dopo dziagu jadacego do Krakowa odprowadzil ja funkcjonariusz BOR. Borowik zaparkowal samochod w niedozwolonym miejscu.
19 09 2007 warszawa jolanta kwasniewska na dworcu centralnym. dopo dziagu jadacego do Krakowa odprowadzil ja funkcjonariusz BOR. Borowik zaparkowal samochod w niedozwolonym miejscu./Inne
Prezydentowa Jolanta Kwaśniewska, która udziela porad w programie "Lekcja stylu", z powodzeniem mogłaby uczyć także odwagi. W środę zupełnie sama, bez ochroniarza, odbyła długą podróż do Krakowa - pokpiwa "Fakt".

Wczesne popołudnie. Przed Dworzec Centralny w Warszawie podjeżdża ogromny fiat z ciemnymi szybami. Nie staje na miejscu parkingowym. Zatrzymuje się w niedozwolonym miejscu i po chwili drzwi się otwierają. Najpierw wysiada zgrabna noga... a potem pozostała część prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej - donosi bulwarówka.

Tymczasem rosły ochroniarz byłej pierwszej damy już uwija się wokół wozu i wyjmuje bagaże. Pomiędzy zawieszaniem na ramieniu torby i zdejmowaniem z wieszaka płaszcza swojej szefowej czujnym okiem rozgląda się dookoła. Sprawdza, czy prezydentowej nic nie zagraża. Po chwili razem ruszają w stronę peronów - relacjonuje "Fakt".

Smród, chłód i szum, panujące na stacji, nie są w stanie zmącić spokoju prezydentowej. Dostojnym krokiem sunie z właściwym sobie majestatem w kierunku pociągu, który za chwilę odjedzie do królewskiego Krakowa - szydzi bulwarówka.

Podróżni rozstępują się na widok Kwaśniewskiej. W płaszczu za ok. 8 tys. zł i z torebką za ok. 1 tys. Jolanta Kwaśniewska wygląda zjawiskowo. Ochroniarz szybkim truchtem podąża tuż za nią, targając torbę podróżną i wieszak z kostiumem. Wsiada z prezydentową do pociągu, pakuje bagaże i wysiada na peron.

Okazuje się, że Jolanta Kwaśniewska do Krakowa pojedzie sama. Gdy ochroniarz spokojnie wróci do domu, ona w Krakowie będzie musiała wsiąść do zwykłej taksówki. A ta zawiezie ją do ekskluzywnego hotelu Sheraton, w którym doba kosztuje ok. 700 zł - pisze "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj