Na wielkanocnym stole Kasi Glinki nie zabraknie tradycyjnego żurku i białej kiełbasy. No i pisanek, które aktorka pomaluje wspólnie z rodziną.
- zdradza w rozmowie z PAP Life aktorka Kasia Glinka. To jeden z elementów świątecznych przygotowań, w których aktorka chętnie uczestniczy, w kuchni pałeczkę pierwszeństwa oddaje mamie.
mojej mamie - żartuje aktorka.
Choć jak aktorka sama przyznaje większym sentymentem darzy Boże Narodzenie, tych świąt nie mogła doczekać się z dwóch powodów. Po pierwsze, są zapowiedzią wiosny, a po drugie, będą to pierwsze święta spędzone wspólnie z synkiem Filipem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|