Tancerka ma 73 lata i zupełnie na swój wiek nie wygląda. Być może jest to zasługa niekonwencjonalnej fryzury? Krystyna Mazurówna tłumaczy w tabloidzie, skąd się ona wzięła.
Krystyna Mazurówna twierdzi, że w poprzednim wcieleniu była... papugą!
Wiąże się z tym zabawna historia. Kiedyś jej syn odwiedził ją w pracy i następnego dnia pochwalił się w przedszkolu, że jego mama jest papugą.
Mazurówna relacjonuje "Faktowi":
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|