Tabloid uważa, że zauroczenie Kayah Pako Sarrem nieco ostygło. Nie spędzają już razem tyle czasu, co kiedyś. Widują się jedynie weekendy.

Jak twierdzi "Fakt":

– Ona chyba zrozumiała, że nie może mu w pełni ufać. Coraz częściej znikał, nie odbierał wieczorem telefonów, dziwnie się tłumaczył. Ale on już taki jest i być może Kayah w końcu zrozumiała, że nie będzie tą jedyną – mówi osoba z otoczenia pary.

Pako podobno zapewnia wokalistkę o swoim uczuciu, jednak Kayah nie jest pewna, czy może mu tak do końca wierzyć...

>>> ZOBACZ TAKŻE: "Tak całuje Brzydula"