O miejsce parkingowe w Warszawie nie jest łatwo. Ale to nie powód, by zajmować te, które są przeznaczone dla inwalidów. Czy Robert Janowski o tym nie wie?
Robert Janowski
Robert Janowski zrobił coś, co nie powinno w ogóle mieć miejsca. Zaparkował swój samochód w miejscu wyraźnie oznaczonym jako parking dla osób niepełnosprawnych.
Auto Roberta Janowskiego
Trudno uwierzyć, że nie zauważył znaku i oznaczeń na asfalcie.
"Fakt" spekuluje:
- A może to nowa miłość sprawiła, że pan Robert zapomniał o bożym świecie...?
Miłość powinna teoretycznie sprawiać, że stajemy się lepsi, a takie zachowanie do kategorii dobrych raczej nie należy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zobacz
|