Monika Olejnik zaprosiła polityków do niedzielnej audycji w Radiu ZET. Program ma konwencję luźnej rozmowy przy śniadaniu, a wiele wskazuje na to, że poseł PiS przyszedł do studia bez śniadania.
Gdy wszyscy w skupieniu słuchali relacji nadawanej z miejsca katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, Zbigniew Girzyński skorzystał z okazji, że akurat nikt nie pyta go o zdanie i w najlepsze zaczął pałaszować to, co nałożył sobie na talerzyk.
Zobaczcie atak wilczego apetytu u posła PiS:
Wszystko byłoby w porządku, gdyby parlamentarzysta posilał się w ciszy. Ale Zbigniew Girzyński tak stukał widelcem w talerzyk i mlaskał, że zdenerwowana Monika Olejnik zaczęła machać ręką i pukać się wymownie w czoło.
Zachowanie posła PiS nie przeszło bez echa. - skomentował je obecny przy stole w studiu Robert Biedroń. - - oburzał się poseł Ruchu Palikota.
Monika Olejnik o swoich gościach: Siedzą i coś bredzą >>>