Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańskie media ocenią wartość reklamową syna Alicji Bachledy-Curuś?

15 lutego 2012, 11:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alicja Bachleda-Curuś
Alicja Bachleda-Curuś/AKPA
Mały Henry Tadeusz, syn Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella robi się coraz bardzie popularny w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie wręcz go pokochali!

Chociaż dziecko nie jest towarem, w Stanach Zjednoczonych mierzy się potencjalną wartość reklamową dzieci gwiazd. Wokół maluchów powstaje dość niezdrowa atmosfera, co możemy obserwować w przypadku pociech Toma Cruise'a czy Brada Pitta.

2443965-colin-farrell.jpg
Colin Farrell

Podobno syn Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella robi się pod tym względem coraz popularniejszy. Jego życie jest nieustannie podglądane i tylko patrzeć, jak ktoś oceni go pod kątem potencjału reklamowego.

Magazyn "Show" doniósł, że już powstało kilka artykułów o chłopcu, a wzrost popularności Henry'ego miał miejsce po jego wizytach na planie filmowym.

Do pracy zabrał go oczywiście tata. Podobno malec świetnie się czuje wśród aktorów, więc media amerykańskie wróżą mu gwiazdorską przyszłość. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Show
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj