Kuba Wojewódzki w "Polityce" napisał, że Bartosz Węglarczyk, mówiąc o Ukrainkach jako o robotach do sprzątania, użył skrótu myślowego.

Zdaniem Wojewódzkiego największe ataki na dziennikarza płynęły z ...

- ... komputerów znajdujących się w cudownie wysprzątanych przez Ukrainki mieszkaniach.

Kubie zapewne chodzi o wszechobecną hipokryzję, ale nie za bardzo rozumiemy, co to ma do rzeczy?

Wojewódzkiemu trudno być może w to uwierzyć, ale naprawdę nie wszyscy myślą o paniach sprzątających mieszkania jako o robotach.