Doniesienia o kryzysie jednego z wydawałoby się najbardziej trwałych i przykładnych związków, krążą w mediach od dawna.

Reklama

Jednak ani Vanessa Paradis ani Johnny Depp nie zdecydowali się odnieść do tych pogłosek. Do czasu.

Podczas konferencji promującej film "Cafe De Flore" Paradis dała wyraźnie do zrozumienia, że w plotkach na temat jej związku z Deppem tkwi spore ziarno prawdy.

- Jeśli tracisz swoją bratnią duszę, wszystko przestaje mieć znaczenie - powiedziała podczas spotkania z dziennikarzami Vanessa Paradis.

- Mowa o miłości, jej wzlotach i upadkach, jej narodzinach i zakończeniu - fabuła tego filmu bardzo mnie dotknęła. Bratnia dusza to piękny i bardzo romantyczny temat, o którym można mówić w filmach, piosenkach. Ale w rzeczywistości uważam, że jest to przerażające - dodała.

Co prawda, para nie była małżeństwem, jednak, żyli razem przez 14 lat i mają dwójkę dzieci.

Dlatego, jak podkreślają ich znajomi, w przypadku tej pary rozstanie nie będzie zwykłym zerwaniem.