Gdybym rządził światem, powsadzałbym do więzień nudnych ludzi, bo nie ma nic gorszego - oznajmił Pattinson.

Reklama

Siedzieliby sobie ze kratkami i uczyli się kreatywności wraz z innymi więźniami. Stworzyłbym też własną miejscowość. Miałaby słowo "g***o" w nazwie, które odstraszałoby wszystkich. W rzeczywistości byłoby tak piękne jak Fidżi. Miałbym swój własny, prywatny raj tylko dla siebie!

Roberta Pattinsona mogliśmy podziwiać ostatnio w filmie "Saga Zmierzch: Przed świtem. Część 1".