Nowy Jork był 31 grudnia ubiegłego roku areną zamieszek pomiędzy policjantami a ludźmi protestującymi przeciwko pogłębiającemu się kryzysowi. Funkcjonariusze zatrzymali około 70 uczestników akcji "Okupuj Wall Street".

Reklama

Świadkowie twierdzą, że policja obchodziła się z demonstrantami dość brutalnie, doszło do szarpaniny i użycia gazu pieprzowego.

Jedną z uczestniczek protestu była Ellen Barkin. Znana amerykańska aktorka skarżyła się na Twiterze, że miała podczas zajść nieprzyjemną przygodę. Jeden z policjantów popchnął ją na chodnik.

- Czy to zbrodnia stać na ulicy w Nowym Jorku? Co się k***a dzieje? (…) Nigdy nie bałam się policjanta, aż do ostatniej nocy - czytamy na profilu Barkin.

Całą sytuację zarejestrowała kamera. ZOBACZ TO NAGRANIE.