Tancerka Edyta Herbuś została przyłapana przez paparazzo w centrum handlowym. Była wprost obładowana torebkami pełnymi prezentów. Do pomocy zaprosiła swoją menadżerkę. Obie panie po udanych zakupach zataszczyły wszystko do samochodu.

Jak czytamy w "Fakcie":

- Wśród zakupów znalazły się gry i zabawki dla dzieci, m.in gra towarzyska "Zgadnij kto to?". Lista prezentów była naprawdę bardzo długa!

>>> CZYTAJ TAKŻE: " Pogodynka TVN w spa"