Alicja Bachleda-Curuś z pewnością nie może narzekać na brak funduszy, ale wygaśnięcie umowy ze znaną firmą kosmetyczną musi ją mocno irytować.

Tabloid donosi, że producent szamponów do włosów planuje casting do nowej reklamy. Podobno udział byłej ukochanej Colina Farrella w reklamie kosmetyku nie przyniósł wzrosty sprzedaży produktu - tak przynajmniej twierdzi "Fakt".

Jak czytamy w tabloidzie: - Tym samym Alicja nie otrzyma pół miliona złotych, które miały wpłynąć na jej konto, gdyby przez kolejny rok była twarzą kosmetyków...

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Mucha cierpi po rozwodzie"