Wydawałoby się, że żona premiera RP to ma klawe życie. Na pewno ktoś robi za nią zakupy, ktoś za nią sprząta i gotuje. Tymczasem okazuje się, że to nieprawda. Jest dokładnie odwrotnie.
Fotoreporterzy tabloidu przyłapali Małgorzatę Tusk na zakupach na bazarku. Jak się okazuje, pani premierowa robi je całkiem sama. Sama wybiera produkty i nosi ciężkie siatki do samochodu. Nikt ją w tym nie wyręcza.
Małgorzata Tusk na zakupach
Jak donosi "Fakt":
- Jeśli chodzi o zakupy, to w siatkach Tuskowej znalazły się ziemniaki, pieczarki, grejfruty, mandarynki i jabłka. Samo zdrowie.
Ale siaty!
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Nergal nie jest ziomkiem Sławomira Nowaka"
Małgorzata Tusk na zakupach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|