Znana aktorka była prześladowana w szkole za poglądy. "Dzieci zrzuciły mnie ze schodów"

| Aktualizacja:

Wczoraj u Kuby Wojewódzkiego gościła znana polska aktorka. Program był wyjątkowo poważny, może dlatego, że prowadzący pytał swojego gościa o dość drażliwe kwestie.

wróć do artykułu
  • ~Czarny Mnich
    (2011-11-23 15:19)
    A co, nie trafi do piekła?
  • ~AntyK.
    (2011-11-23 15:28)
    Ja z a to że nie chodziłem na religię byłem w klasie nazywany komunistą.
    musi minąć z 5 pokoleń zanim polska wiocha dorośnie do europy!
  • ~KIM ONA JEST
    (2011-11-23 15:32)
    NIGDY O TAKIEJ NIE SLYSZALEM, A ZNAM WIEKSZOSC DZIEWCZYN Z POLSKICH PGR-ow. TO KIM ONA JEST? W BARZE MLECZNYM NA NASZYM BLOKOWISKU PRACUJE KOBIETA Z GORY KALWARII I MA PODOBNE RYSY JAK ONA, ALE SIE Z NIA NIE UMAWIAM, BO MA RZEPE ZA PAZURAMI I NIESWIEZY ODDECH.
  • ~Z PONKTU TECHNICZNEGO MA RACJE
    (2011-11-23 15:36)
    ONA MA RACJE, JAK SIE OCHRZCI W KONCOWCE ZYCIA TO WSZYSTKIE GRZECHY BEDA JEJ PRZEBACZONE. NIKT NIE MUSI PLACIC ZA CHRZCINY, PIERWSZA KOMUNIE, BIERZMOWANIE, PRZYJMOWAC KSIEDZA PO KOLEDZIE, PLACIC NA KOSCIOL, SPOWIADAC SIE, ITD. WIEC PO CO SIE CHRZCIC ZA MLODU? WYSTARCZY NA STAROSC POPROSIC SASIADKE ZEBY TO ZROBIL, WEJSC DO TRUMNY I ODEJSC DO NIEBA.
  • ~Gość
    (2011-11-23 16:08)
    Ple, ple i tralala! Też chodziłem w tamtych czasach do szkoły i doskonale pamiętam. Nikt z moich szkolnych kolegów, którzy nie chodzili na religie nie był prześladowany. Tu pewnie chodzi o to, że u Pana K.W. wypada tak się wypowiadać i "pojechać" po wyimaginowanym polskim braku tolerancji. A zwróćcie uwagę na to, że On sam jest nietolerancyjny jak mało kto.
  • ~mężczyzna
    (2011-11-23 16:10)
    Ponieważ niektórzy Polacy nie zastanawiają się co jest dobre a co złe, tylko wolą słuchać księdza, katechety lub innych ludzi, co są święcie przekonani o swojej racji. Napuszczają ludzi na "innowierców" nie widząc pewnego faktu. Skoro ktoś wyznaje jakąś religię to: albo idzie za tłumem i nie myśli co robi (np.90% Polaków), albo w tej chwili jest to dla jego duszy najlepsze i sam Bóg przelał w jego serce chęć uczestniczenia w danej religii. Nieważne,czy jest to katolicyzm, buddyzm, hinduizm czy protestantyzm. Bóg jest jeden. Nieważne,czy się go nazwie Allah, Jahwe, Jehowa, Brahman, czy Uniwersalna Energia Wszechświata.
  • ~andrzej100
    (2011-11-23 17:16)
    Jesli o tą panią chodzi, to czy napewno miała na myśli wyznanie katolickie?
  • ~sly
    (2011-11-23 17:20)
    Ja na religię przestałem chodzić zaraz po komunii. Zacząłem znowu przed bierzmowaniem i na tym to się skończyło. Nikt mnie nie prześladował. To jakieś bzdury.
  • ~kik
    (2011-11-23 18:17)
    Niestety ta pani ma racje. Mam takie same doswiadczenia, moze z tylko z tym wyjatkiem, ze mnie ze schodow nie zrzucano, ale juz wyraznie dawano odczuc, ze jestem cialem obcym i w zasadzie w blizsze relacje wejsc ze mna nie mozna. Liczylo sie bycie ochrzczonym a nie to jakim sie jest czlowiekiem. Z tego to powodu nastapil moj wyjazd z PRLu. Byla to ucieczka od kaze powszechnej wtedy swiatojobliwosci i zaklamania. Ale teraz dzieci maja chyba jeszcze gorzej, bo wtedy to choc panstwo bylo laickie, a teraz to istna zgroza, te lekcje religii w szlkolach. Nie ma kasy na wf, na lekcje wychowania muzycznego, ale sa na katechetow.
  • ~gerry5
    (2011-11-23 19:11)
    ta pani bredzi
    nawet jeśli tak było to wszędzie zdarzają się czarne owce
    a poza tym buddyzm to zło
  • ~Hana-mi
    (2011-11-23 20:48)
    Wierze Mai Ostaszewskiej, ze tak czegos takiego kiedys doswiadczyla, takiej nietolerancji. W Polsce nadal dostrzegamy jej przejawy, nie tylko w szkolach, pracy, ale tez na ulicach. Powiedziec odwznie Katolikom,ze jest sie innego wyznania niz oni, to jednoczesne wystawienie sie na drwiny, szykany , a nawet niedowierzanie iz istnieja jeszcze poza chrzescijanstwem inne etyczne wartosci oraz poglady, jak np. buddyzm, ktory tez wyznaje... Pani Maja to ciepla i empatyczna Istota czujaca i wybitna Aktorka. Brawa za Jej szczerosc.
  • ~POdła prowokacja
    (2011-11-23 22:13)
    srutu tutu kłębek drutu
  • ~Maria
    (2011-11-23 22:28)
    Mój syn, który jest prawie rówieśnikiem p.Maji za to, że nie przystępował do pierwszej komunii był przez dzieci nazywany Zyydem i ubekiem.
  • ~NIKT JEJ ZA RELIGIE NIE PRZESLADOWAL
    (2011-11-24 04:45)
    CHODZILEM Z NIA DO SZLOLY. BYLA PRZESLADOWANA BO SIE NA PRZERWACH W UBIKACJI OLOWKIEM MASTURBOWALA.
  • ~xex
    (2011-11-24 05:30)
    Być może Pani Maja była nielubiana przez swoich rówieśników z innych powodów, tylko nie potrafiła, czy też nie chciała tego dostrzec. Pochodzę z wioski - w szkole, zarówno w podstawowej, jak i w liceum, miałem kolegów/koleżanki, którzy nie uczestniczyli na lekcje religii i nie traktowaliśmy ich z tego powodu w inny sposób niż pozostałych rówieśników - nie miało to dla nas żadnego znaczenia (co nie znaczy, że nie rozmawialiśmy z nimi na temat ich wiary). Do dzisiaj pozostajemy w serdecznych stosunkach. Dlatego trudno uwierzyć mi w w tego rodzaju historie.
  • ~Mada
    (2011-11-24 19:28)
    to zależy od ludzi...konkretnych osób w danej klasie szkole...
    Moi rodzice są teorytycznymi katolikami chrzest komunia bierzmowanie ale do kościoła nie chodzą i mają wątpliowości mama wypowiada je szczerze ojciec udaje że głęboko wierzy...ja mam 17 lat, byłam chrzczona potem nie chodziłam do kościoła i do komuni nie myślałam o religi wcale , potem starałam sie uwierzyć ale po paru latach odkryłam ze to mnie nie przekonuje i nie podoba...jakieś 3 lata temu zdałam sobie sprawe że uwazam za straszne zjadanie zwłok i zabijanie tylko po to i ze rejkarnacja jest przekonująca i dobra jeżeli prawdziwa potem odkryłam ze medytacja i joga jest dobra dla umysłu i ciała . Ostatnio poszłam do liceum , na jednej z pierwszych lekcji powiedziałam że jestem vege wtedy jeden chłopak zaczoł mówić jaka to głupota i zaczoł dopytywać o wiare wyśmiewając ,nie przejełam się bardzo ale to się powtarzało ostatnio był miedzy klasowy konkurs mitologiczny i on widząc jak mi na uczestnictwie zalezy wykręcił mnie z udziału ... nie rozumiałam o co chodzi ale potem postanowiłam to sprawdzić bo po przeczytaniu wywiadu z mają i obejrzeniu wojewódzkiego zaświtała mi ta myśl ,więc postanowiłam oastencacyjnie medytować na wolnej lekcji...po paru minutach słysze z ust tego chłopaka "Magda nie spij, nie zbliższ sie do tego twojego buddy" [po chwili ]"przestani się łączyć z szatanem, proszę pani Magda się łączy z Szatanem na lekcji!" otworzyłam oczy już cała sie trzęsąc ze wściekłości i usłyszałam od jego kumpla "nie chcemy cię szatanistko w naszej klasie kto jest za niech podniesie rekę!" i na 30 osób podnieśli rece oni dwoje "No ej kto nie chce magdy w naszej klasie?" pyta zdenerowany chłopak jedna dziewczyna spojrzała na niego "co? nie!" chłopaki opuścili ręce z głupkowatymi minami...Wiec to zalezy od konkretnych ludzi ale to faskt według niego(tego chłopaka) mogą sobie ludzie nie wierzyć o ile nie wspomną ni słowem o swoich przekonaniach:(

Może zainteresować Cię też: