W wywiadzie, którego udzieliła tygodnikowi "Twoje Imperium" Elżbieta Zapendowska czytamy, że jurorka ostatnio poddała się zabiegowi okulistycznemu, dzięki któremu je wada wzroku zmniejszyła się z - 18 do - 6 dioptrii. Jednak jak się okazuje, Zapendowska na razie nie widzi różnicy.

- Nie czuję żadnej różnicy, chociaż lekarze twierdzą, że moja wada wzroku wynosi już tylko minus sześć dioptrii, a nie minus osiemnaście jak przed zabiegiem (..) Na razie muszę miarkować się z czytaniem, oglądaniem telewizji oraz surfowaniem w internecie, a to bardzo lubię.

Pani Elżbieta wyznaje również, że czasem nie rozpoznaje ludzi, kojarzy ich po głosie. W przezwyciężaniu kłopotów ze wzrokiem pomaga jej partner. Gwiazda nie wychodzi bez niego z domu

Trzymamy kciuki, aby przemiła jurorka odzyskała pełnię zdrowia.