Nie tylko cztery dziesiątki dla Billa, nie tylko odpadnięcie Jagny Marczułajtis, nie tylko promocja musicalu z Nataszą Urbańską w roli głównej. W czasie ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami" hitem były także dość nietypowe kolczyki jednej z jurorek.
Iwona Pavlović, która przyzwyczaiła widzów do widowiskowej i rzucającej się w oczy biżuterii, tym razem postawiła na kolczyki. "Fakt", relacjonując wczorajszy odcinek, zastanawia się, czy jurorka poszła w ślady Nergala i nie została może satanistką.
A jak wam podobają się takie odwrócone krzyże?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zobacz
|