To przykra rzecz dowiadywać się o takich rzeczach z mediów. Jak się
okazuje, Violetta Villas o narodzinach swojej prawnuczki Ani nie
miała zielonego pojęcia.
Jak donosi "Fakt":
– Pani Violetta o tym, że została prababcią, dowiedziała się z mediów. Nikt do niej nie zadzwonił z tą informacją – powiedziała "Faktowi" opiekunka piosenkarki, Elżbieta Budzyńska. – Nawet nie wiedziała, że żona wnuka jest w ciąży. Nie wiem, czy pani Violetta cieszy się z tego powodu. Raczej jest jej to obojętne – dodała.
Tymczasem jak podaje jedna z gazet, diva ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości spotka się ze swoją sześciotygodniową prawnuczką i wnukiem Maciejem, którego ostatni raz widziała, kiedy był jeszcze małym chłopcem. Czy teraz zwaśniona rodzina się pogodzi?
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Cichopek wiedziała pierwsza o rozstaniu Bachledy"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Tematy: Villas
Powiązane
Zobacz