Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy młoda polska aktorka jest uzależniona od adrenaliny?

1 września 2011, 08:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maria Niklińska
Maria Niklińska/Kapif
Jest piękna i znana. Jak się jednak okazuje, Marysia Niklińska ma jeszcze drugie oblicze. Jakie?

Jak donosi "Fakt":

- Maria Niklińska jest kipiącym energią wulkanem. Jak wyznała "Faktowi" aktorka, adrenalina i niebezpieczne sporty to coś, co lubi najbardziej

– Gdybym nie była aktorką, to byłabym kitesurferką. Jest to sport, który mi się bardzo spodobał. Jeżdżę teraz nawet na zawody i jestem wprost zachwycona. To sport ekstremalny i myślę, że gdybym nie lubiła pracy aktora, to byłby coś co ja powinnam robić – opowiada "Faktowi".


Szaleństwa na desce ze spadochronem to niejedyne ekstremalne wyzwanie, o jakim marzy Marysia.

Chciałabym jeszcze skoczyć ze spadochronu. Wiem, wiele osób to może dziwić, bo wszyscy postrzegają mnie jako delikatną osobę – śmieje się. 

>>> CZYTAJ TAKŻE: "O nie! Ibisz rozebrał się w serialu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj