Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny aktor nie wytrzymał. Wielki wstyd w samolocie!

17 sierpnia 2011, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gerard Depardieu
Gerard Depardieu/AP
O francuskim aktorze Gerardzie Depardieu znów jest głośno, ale tym razem nie za sprawą którejś z jego ról. 62-letni Depardieu spowodował dwugodzinne opóźnienie startu samolotu z Paryża do Dublina, ponieważ... wysikał się w kabinie na oczach pasażerów.

Do incydentu doszło w samolocie linii City Jet, filii Air France. Po wejściu na pokład aktor oświadczył: "Chce mi się sikać" - informuje radio Europe 1, dodając, że widać było po nim, iż "coś pił". Stewardessa poprosiła go, żeby zaczekał z pójściem do toalety, aż samolot wystartuje, ale Depardieu zerwał się, wołając: "Nie wytrzymam!".

Rzeczniczka Air France potwierdziła w środę, że gotów do startu samolot musiał wrócić na miejsce parkingowe, aby można go było posprzątać. Pasażerów poproszono o opuszczenie na ten czas maszyny.

Nie wiadomo na razie, czy i jakie konsekwencje poniesie Depardieu. "Decyzja jeszcze nie zapadła" - powiedziała rzeczniczka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj