Jeszcze niedawno Edyta Górniak zapewniała, że nie zamierza próbować swoich sił w aktorstwie. Podobno tak doradzała jej Maja Sablewska. Eks-menadżerka uważała, że piosenkarka nie powinna się angażować w tego typu projekty.

Reklama

Jednak rozstanie pań otworzyło furtkę producentom filmowym, którzy od lat zabiegają o to, aby Górniak zagrała w ich produkcjach. Jak dowiedziały się "Gwiazdy", jednemu z nich udało się namówić Edytę na udział w komedii obyczajowej. - Po długich negocjacjach Edyta zgodziła się zagrać w filmie - zdradza osoba z otoczenia diwy. Na szczęście zdjęcia do produkcji nie będą kolidowały z pracą nad nową płytą, która ma się pojawić jeszcze w tym roku. Według naszych informacji Edyta ma wejść na plan dopiero w połowie przyszłego roku. - Jej rola ma być znacząca - dodaje źródło.

Wszystko wskazuje na to, że mimo obaw mediów, Edycie ostatecznie udało się wrócić na szczyt! Gwiazda zachwyca odświeżonym wizerunkiem, a jej nowe piosenki w krótkim czasie stały się wielkimi hitami.

Jednak nie tylko kariera zawodowa Górniak świetnie się układa. Jej życie osobiste zaczyna przypominać sielankę. Edyta jest zakochana po uszy w prawniku Piotrze, którego uwielbia również syn Górniak Allanek. Piosenkarka poprawiła relacje z byłym mężem Dariuszem Krupą. Mimo że rok jeszcze się nie skończył, Edyta śmiało może go zaliczyć do wyjątkowo udanych.

>>> Czytaj także: Kożuchowska odżyła po "M jak Miłość"