Michał Piróg źle czuje się w Polsce i znów postanowił wyjechać do Izraela. I to na długo. Jak dowiedział się "Fakt", choreograf na gwałt szuka najemcy na jego mieszkanie w Warszawie. A potem leci do Tel Awiwu.
Jak czytamy w "Fakcie":
Piróg opowiada swoim znajomym, że opuszcza Polskę na kilka miesięcy. Czy to oznacza, że nie zobaczymy go w nowej edycji "Top Model"?
Nie, bowiem prowadzony przez Michała show jest kręcony z wyprzedzeniem. Po zakończeniu zdjęć w drugiej połowie sierpnia choreograf opuści kraj aż do grudniowego finału programu na żywo.
>>Czytaj również: Juror "Mam talent" idzie do szkoły
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zobacz
|