Joanna Krupa przeżyła ostatnio chwile grozy, kiedy musiała latać
nad Warszawą śmigłowcem. Dobrze, że w ogóle do niego wsiadła.
Jak czytamy w "Fakcie":
- Pogoda okropna, a helikopter jakiś taki mały i jakby niebezpieczny...
Wszystko działo się na planie show „Top Model. Zostań modelką”. Jurorka za nic w świecie nie chciała wsiąść do helikoptera, który miał ją przewieźć z jednego miejsca w stolicy w drugie.
– Pogoda była okropna, padał deszcz. Joanna panicznie się bała. Jej
negocjacje z produkcją trwały od 8 rano do 13. Na szczęście przestało
padać i zdecydowała się polecieć. Mimo, że uśmiechała się do kamery, to
była cała blada ze strachu – wspomina menedżerka Krupy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|