Dziennik Gazeta Prawana logo

"Nie mam zamiaru kupić sobie sportowej fury"

6 czerwca 2011, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Wodecki
Zbigniew Wodecki/Michał Pieściuk / newspix.pl
Jednego z sympatyczniejszych jurorów programów rozrywkowych w tym kraju, czyli Zbigniewa Wodeckiego dopadły smutne refleksje. Muzyk coraz dobitniej zdaje sobie sprawę z przemijającego czas.

Jak donosi "Fakt":

– Słuchając czasem rozmów moich dzieci, zaczynam zdawać sobie sprawę, że jestem już starszym panem. Czasem pytają mnie o Ewę Demarczyk czy Piotra Skrzyneckiego, którzy są dla nich postaciami niemal historycznymi, a przecież to byli moi przyjaciele! – mówi "Faktowi" muzyk. Ale Wodecki nie ma zamiaru popadać z powodu świadomości przemijania w depresję.


– Na szczęście nie jest ze mną chyba jeszcze tak źle, bo nie zamierzam kupować sobie sportowej fury albo zacząć skakać na spadochronie, żeby poczuć się młodo. Godzę się z upływem czasu. No, prawie się godzę – śmieje się pan Zbigniew.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Co Obama kupił Michelle?"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj