Świetny polski wokalista Andrzej Piaseczny wyznał, że chętnie zasiadłby w jury talent show. Pod jednym warunkiem: że nie byłby to "X-Factor! Skąd ta antypatia?
Jak donosi "Fakt":
– Jestem przede wszystkim muzykiem i na tym się skupiam, ale absolutnie nie odrzucam możliwości udziału w takich programach – wyznał „Gwiazdom” piosenkarz. Zaraz jednak dodał, że to, co obecnie oferują wielkie stacje telewizyjne nie do końca go satysfakcjonuje.
– Marzyło by mi się, żeby tego rodzaju show w dużo większym wymiarze pozwalał jurorom, czy trenerom na pomaganie młodym ludziom w rzeczywistym rozwoju muzycznym. Nie tak jak to jest teraz w „X Factorze”. Ja przepraszam, ale w tym programie widzę jakiś fałsz – dodał wyraźnie zdegustowany Piaseczny.
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Muniek zaśpiewa z Korą"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|