Jak donosi "Fakt":
- Ostatni raz trochę więcej ciała Małgosia pokazała sześć lat temu
przy okazji filmu „Komornik”. Później były głównie grzeczne role
serialowe lub ewentualnie ciekawe, lecz mało seksowne występy w filmach
obyczajowych. Doszło do tego, że według naszych informacji aktorka
zaczęła tęsknić za rolami silnych, seksowych uwodzicielskich kobiet.
Podobno Kożuchowska bardzo chce udowodnić sobie i widzom, że wciąż
może wiarygodnie zagrać płomienną kochankę. Z tym niestety może być
problem, bo dla kobiet po czterdziestce scenarzyści zazwyczaj
przeznaczają inne role. Co prawda Małgosia pokazuje nieco drzemiącego w
niej temperamentu w serialu „Rodzinka.pl”, ale pora emisji nie pozwala
pokazać pełni jej możliwości.
Co prawda trudno sobie wyobrazić Hankę Mostowiak w klasycznym
erotyku, ale może scenarzyści znajdą złoty środek? Jesteśmy przekonani,
że całe rzesze wielbicieli aktorki na wieść o rozbieranych scenach z
udziałem Kożuchowskiej ruszyłyby szturmem do kin. Czy któryś ze polskich
reżyserów zdecyduje się spełnić marzenie Małgosi?