Liv Tyler wyobraża sobie życie bez mężczyzn.
Od czasu rozstania z mężem, Roystonem Langdonem, aktorka nauczyła się doceniać towarzystwo i przyjaźń kobiet.
- Gdybym mogła, żyłabym w kobiecej komunie, bez facetów - oświadczyła gwiazda. - Jestem zafascynowana kobietami. Ich zapachem, wyglądem, sposobem myślenia i reagowania. Tym, jak bardzo jedna kobieta różni się od drugiej.
Dorobek Liv Tyler zamyka dramat "The Ledge".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|