Andrzej Łapicki ma się już dużo lepiej. Po niedawnym wypadku nie ma już prawie ślad. To bardzo dobra wiadomość.
Jak donosi "Fakt":
- Aktor swobodnie spacerował ostatnio ze swoją żoną Kamilą Łapicką. W przechadzce oprócz ramienia ukochanej pomagała mu drewniana laska. Na spacer zabrali też krzesło, na którym mistrz mógł spokojnie wypoczywać w chwilach, gdy już się nieco zmęczył.
Andrzej Łapicki dochodzi do siebie po ciężkim złamaniu kości prawego uda, którego doznał pod koniec ubiegłego roku. Do tej pory na plan "M jak miłość" jeździł karetką. Jak widać jednak, ma się dużo lepiej. To bardzo dobra wiadomość dla fanów tego wielkiego aktora.
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Hubert poprowadzi nowe show"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zobacz
|