Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka awantura Bachledy-Curuś z Farrellem. Poszło o synka

4 kwietnia 2011, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka awantura Bachledy-Curuś z Farrellem. Poszło o synka
Newspix
Wspólne wychowywanie dziecka po rozpadzie związku do łatwych nie należy. Przekonuje się o tym Alicja Bachleda-Curuś. Aktorka na długo zapamięta wielką kłótnię z byłym partnerem.

Jak pisze "Fakt":

Poszło o święta wielkanocne. Irlandczyk myślał, że spędzi je z dwójką swoich synów, Henrym oraz Jamesem, który jest owocem jego związku z Kim Bordenave. Tymczasem Alicja Bachleda-Curuś wybiera się niebawem do Polski, podobno na dłużej. Chce pobyć w kraju co najmniej kilka tygodni i chce mieć małego Henia w tym czasie przy sobie.

Bulwarówka ocenia, że maluch jest związany z nią bardziej niż z tatą. To Polka spędza z nim większość czasu, opiekując się z nim na co dzień. Alicja niechętnie się z nim rozstaje, a co dopiero w tak ważnym momencie jak święta, które aktorka ma okazję spędzić z najbliższymi.

Pomysł Colina Farrella mocno ją zdenerwował. A że gwiazda jest już odporna na wdzięki swojego byłego mężczyzny, ostro mu się postawiła. 

>>> Czy to koniec miłości Wiśniewskiego?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj