Dziesięć tysięcy albo nici z występu. Organizatorzy imprez, którzy
chcą skorzystać z usług Rafała Maseraka, muszą głęboko sięgnąć
do kieszeni.
Jak donosi "Fakt":
- Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli w „Tańcu z gwiazdami” wysoko ceni swój talent. Na razie Maserak ma swoje pięć minut, więc może stawiać takie warunki. Ale kwota, której sobie życzy – w dodatku często za zaledwie kilkuminutowy występ – odstrasza wielu organizatorów imprez. Za połowę tych pieniędzy można mieć przecież innych tancerzy, równie dobrze znanych z show TVN.
Czas zweryfikuje, czy Rafał będzie mógł utrzymać swoją stawkę, czy też będzie musiał chcąc nie chcąc obniżyć wymagania. W końcu nawet gwiazdy obowiązują reguły rynku.
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Anita Lipnicka pokazała dziecko"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|