Kilka dni temu Dorota Gardias wdała się w awanturę z mężczyzną, który chciał jej zrobić zdjęcie. Wykazała się refleksem i zadzwoniła po operatora programu "Uwaga", by nakręcił zajście.
Jak się okazuje, fotograf chcący zrobić Dorocie Gardias zdjęcia balansował na granicy bezpieczeństwa w ruchu ulicznym. Tak o awanturze Dorota mówiła w programie "Uwaga":
-
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN
Zobacz
|