Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka gwiazda przyznała się do terapii

27 stycznia 2011, 01:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Goldie Hawn
Goldie Hawn/AKPA
Goldie Hawn przyznała, że nie najlepiej poradziła sobie z sukcesem.

Aktorka przyjechała do Los Angeles, żeby zostać tancerką, ale tak spodobała się producentom filmowym, że szybko zrobiła karierę w kinie.

- Moje życie wywróciło się do góry nogami - wyjaśniła artystka. - Nie chciałam być gwiazdą. Chciałam tańczyć, bawić się i podróżować, a potem wrócić do rodzinnego miasta i założyć szkołę tańca. Wszystko miałam zaplanowane. Ale kiedy odniosłam sukces w Hollywood, coś się stało z moim mózgiem - straciłam swój uśmiech, popadłam w depresję, miałam ataki paniki. Szłam w jakieś miejsce, po czym zaraz musiałam wyjść, bo robiło mi się niedobrze. Musiałam odnaleźć swój uśmiech. To był najtrudniejszy czas w moim życiu, bo nie byłam sobą, ani tym, kim chciałam zostać.

W związku z terapią Hawn nie występowała w filmach od obrazu "Siostrzyczki" z 2002 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj