To był wyjątkowy sylwester dla młodego małżeństwa Marcinkiewiczów. Można
pokusić się nawet o stwierdzenie, że bardziej dla Isabel niż dla Kazimierza. A to dlatego, że młodziutka żona byłego premiera spędziła
sylwestrową noc w ten sposób pierwszy lat od pięciu lat!
Jak czytamy w "Fakcie":
- Jakąż to niespodziankę zaserwował swojej lubej były szef rządu, że była aż taka zaskakującą? Otóż jak zdradza sama Isabel - Przyznam bez bicia, że po raz pierwszy od 5 lat spędzam sylwestra w Polsce! - wyznała na blogu.
Gdzie zaś w Polsce bawili się Marcinkiewiczowie? Wybrali miasto, w którym atrakcyjny Kazimierz zakochał się będąc jeszcze premierem. Wybrali się bowiem do Zakopanego. A tam oprócz sylwestrowego szaleństwa, było też to białe - śnieżne. Isabel m.in. śmigała na śnieżnym skuterze. Jak sama podkreśla - To było zmęczenie dla relaksu!
Miejmy nadzieję, że nieco bardziej dojrzały premier Marcinkiewicz dotrzymał kroku żonie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|