Jak czytamy w "Fakcie":

Reklama

- Nie lubię świąt! – oświadczył nam aktor. Wyznanie pana Andrzeja jest naprawdę zaskakujące. Co więc najbardziej drażni aktora w święta? – Tam nie ma prawdziwych uczuć. Co innego jakby święta były takie jak na obrazku, że się śpiewa kolędy i tak dalej. Ale tego nigdy nie ma. Zawsze jest tylko za dużo jedzenia – wyjaśnia nam z goryczą.

Dlatego właśnie w tym roku wielki aktor wraz ze swoją małżonką Kamilą postanowił uciec od świątecznego zamieszania do jednego z podwarszawskich ośrodków wczasowych. – Mamy takie bardzo ładne miejsce. Wyjeżdżamy na tydzień, tylko we dwoje, bez rodziny. Być może na miejscu spotkamy też kilku znajomych. Także na pewno miło spędzimy czas – opowiada nam.

Dzięki wyjazdowi pan Andrzej i Kamila nie będą musieli się też martwić o świąteczne menu. Wykupili sobie bowiem posiłki w hotelowej restauracji, w której także odbędzie się Wigilia. – Wigilia będzie w restauracji. Mamy pełne wyżywienie, dają jeść, można spać i jest bardzo przyjemnie – zdradza nam. Trzeba przyznać, że para ma niecodzienne podejście do tego wyjątkowego święta. Mimo to państwo Łapiccy wcale nie czują presji, by spędzać je tak jak inni.

– Mało ludzi spędza tak czas jak my. W święta trzeba z reguły wymęczyć się z rodziną. Ale nie ma powodu, żebyśmy my się mieli tak męczyć. Ja nie lubię w ogóle świąt, więc nie muszę ich spędzać. A poza tym napracowałem się w tym roku, więc wolę sobie odpocząć z żoną w spokoju i mam nadzieję, że będzie miło – oświadczył Łapicki. Zwłaszcza że w przyszłym roku znów czeka go dużo pracy na planie serialu „M jak miłość”.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Górniak z facetem na świątecznych zakupach"