Dziennik Gazeta Prawana logo

Usher dostał butem w twarz

17 grudnia 2010, 05:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Usher
Usher/AP
Usher otrzymał cios butem na obcasie od fanki, która towarzyszyła mu na scenie.

Muzyk występował w Madison Square Garden w Nowym Jorku i akurat wykonywał numer "Trading Places", siedząc czy też leżąc na fotelu z fanką zaproszoną z publiczności. W pewnym momencie dziewczyna postanowiła obrócić się w jego stronę, ale niechcący uderzyła go przy tym obcasem w twarz, co na chwilę kompletnie zamurowało artystę.

- Lubimy ostrą zabawę w łóżku - zażartował po chwili, odzyskawszy poczucie rzeczywistości. - Kopiemy się po twarzach i robimy inne fajne rzeczy. Fanka oczywiście natychmiast przeprosiła wokalistę i ten najwyraźniej nie ma do niej żalu. - To było jedno z najciekawszych doświadczeń mojego życia - dodał później. - Wyglądało dużo gorzej, niż było naprawdę, a dzięki temu ja i cała publiczność nieźle się pośmialiśmy.

Dorobek Ushera zamyka krążek "Versus" z sierpnia 2010 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: koncertUsher
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj