Dziennik Gazeta Prawana logo

David Hasselhoff to niezły figlarz!

14 grudnia 2010, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
David Hasselhoff
David Hasselhoff/AP
David Hasselhoff spotyka się z dwiema dziewczynami naraz.

Aktor nie potrafi się zdecydować, czy poświęcić cały swój czas ukochanej z Francji, czy tej z Ameryki.

- Mam jedną dziewczynę w Paryżu i jedną w San Francisco, obie są mi bardzo bliskie - tłumaczy gwiazdor. - Nie jestem jeszcze gotowy na to, aby w pełni zaangażować się emocjonalnie. Mówię im: "Potrzebuję czasu. Muszę dojrzeć i odkryć, kim naprawdę jestem, zanim oddam swoje serce". Mam jednak pewien problem: ponieważ jestem znany, nic się przed nimi nie ukryje. Wiedzą o sobie nawzajem. Czytają o tym w prasie i są zazdrosne. Gdy jedna pyta: "Co ona ma, czego ja nie mam ", odpowiadam: "Weekendy ze mną". Jestem szczery, staram się traktować moje dziewczyny z szacunkiem.

David Hasselhoff zakończył niedawno pracę na planie filmu "Dancing Ninja". Jego ostatnia płyta, "The Night Before Christmas", ukazała się w 2004 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj