Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejna gwiazda parkuje, gdzie popadnie

25 października 2010, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dorota Gardias
Dorota Gardias/Fakt
Do rachunku za spa piękna pogodynka musi dodać stówkę mandatu za złe parkowanie.

Jak możemy przeczytać w "Fakcie":

- Dorota Gardias podjechała swoim luksusowym porsche w okolice warszawskich Łazienek, zaparkowała i poszła do pobliskiego spa. Jednak musiała bujać myślami w obłokach, bo... zostawiła auto w niedozwolonym miejscu. W salonie biologicznym Gardias spędziła cztery godziny. Nieświadoma kary, jaka czekała na nią za wycieraczką samochodu, z radością poddawała się kosmetycznym zabiegom. Jakież rozczarowanie czekało jednak dziennikarkę, gdy zrelaksowana opuściła spa i wróciła do auta. Nie dość, że w salonie kosmetycznym zostawiła na pewno kilkaset złotych, to jeszcze czekał ją dodatkowy wydatek w postaci mandatu na 100 złotych. Pogodynka dostała nauczkę. Teraz zapewne z większą rozwagą będzie wybierała miejsce do parkowania. W końcu nie od dziś wiadomo, że co nagle, to po diable. Choć w tym wypadku można by powiedzieć, że co nagle, to po portfelu...

>>> ZOBACZ TAKŻE: "Torbicka zaliczyła wpadkę"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj