Dziennik Gazeta Prawana logo

Na odwyku Lindsay Lohan jest aniołem

17 października 2010, 18:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
 Lindsay Lohan jest bardzo miła i uprzejma dla innych pacjentów w klinice odwykowej Betty Ford Centre. Aktorka nie dość, że z radością rozdaje autografy i podpisuje kartki z życzeniami, to jeszcze chętnie pomaga w sposób bardziej wymierny.

Niedawno na przykład gwiazda zafundowała córce jednej z pacjentek bilet samolotowy i jedną noc w hotelu, żeby dziewczynka mogła odwiedzić swoją matkę w klinice. Przypomnijmy, że według ostatnich doniesień uzależniona od alkoholu i narkotyków Lohan czyni ogromne postępy w leczeniu.

Dorobek Lindsay Lohan zamyka rola w filmie "Maczeta". 24-latka ma podobno w planach nową płytę. Jej ostatni longplay to "A Little More Personal (Raw)" z grudnia 2005 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj