W ramach promocji własnej linii odzieżowej, zaprojektowanej dla domu mody Fred Perry, piosenkarka postanowiła zaprezentować ubrania na sobie. Efekty można podziwiać w nowym numerze brytyjskiego "Glamour".

Reklama

- Ta kolekcja jest bardzo klasyczna, bo mój styl i styl Freda Perry to właściwie jedna i ta sama bajka - tłumaczy Winehouse. - Od zawsze kochałam tę markę, nosiłam jej ciuchy, a projektowanie dla niej to spełnienie marzeń. Nie należę do osób przesadnie pewnych siebie, ale tej kolekcji akurat jestem pewna.

W skład linii wchodzą m.in. płaszcze, spódnice i bluzki. Na przełomie 2010/2011 roku ma ukazać się nowa płyta Amy Winehouse.