Agnieszka Fitkau-Perepeczko kocha wolność. Dawała ją także swoim piersiom - co ją zatem skłoniło, by teraz je okiełznać?
Jak czytamy w "Fakcie":
- Nadeszła jesień, zrobiło się trochę chłodniej i Perepeczko postanowiła cieplej się ubrać. Ostatnio aktorka poszła sama do kina do jednego z warszawskich centrów handlowych. Artystka miała na sobie sweterek z małym dekoltem, a pod nim... był stanik! Mamy nadzieję, że Perepeczko nadal będzie trzymała poziom i piersi na wodzy...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt